I później miałem do Arka iść ale mi się zachciało głoda kupić żeby maskotkę mieć, więc pojechaliśmy na TG. Znaczy te 2 orzechy nie pojechały bo coś tam xD
Ale zamiast nich był nie kto inny jak Skubi. Nasz genialny pomysł to tourne po TG ;)
Wyszło z tego tyle że podczas powrotu spotkaliśmy Basię i Sandrę(do Tesco je zaciągnęliśmy). Oczywiście wchodzę do 1 lepszego spożywczaka w TG i co słyszę na pytanie: czy jest Danio z Głodem?
Nie ma, w hurtowni już nie ma i czekamy może znowu wypuszczą.
Eh. Trejgejdja normalnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz