poniedziałek, 15 marca 2010

Poniedziałek

No to dzisiaj się prawie nic nie zdarzyło ciekawego:)
Oczywiście prawie to znaczy że coś się działo, więc oczywiście pierwsze 2 lekcje to był j. Polski i przemówienia bądź kazania lub mowy pogrzebowe.
Tekst Kasi bodajże(coś w tym stylu):
"Dzieci nie przejmują się czy bawią się z murzynem czy z żydem"

^ niezłe przejście. :)


Marta wyskoczyła z państwem Unia Europejska, też genialne :P
3/4 klasy nie zauważyło tego ;)

To chyba na tyle :) chyba że mi się coś przypomni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz